m.RSMP.pl

Najtrudniejszy rajd w karierze

- Podsumowując nasz start w 24. Rajdzie Dolnośląskim, bez wątpienia mogę powiedzieć, że był to dla mnie najtrudniejszy rajd, w jakim do tej pory jechałem - mówi igor Pietrzak. - Odcinki były doskonałą mieszanką wszystkiego, co w tej rywalizacji najlepsze. Dla debiutanta to dobra szkoła, ale w wielu miejscach brakowało doświadczenia, a czasami też odwagi.

- Mieliśmy także problemy z doborem opon do warunków, które często się zmieniały. Złe przewidzenie opony i nie trafiona decyzja to stracone cenne sekundy. W całej stawce sporo załóg miało podobne problemy. Dla nas osobiście największym wyzwanie były ogromne ilości syfu wrzuconego na drogę na cięciach. To były chyba najbardziej zdradliwe miejsca, gdzie można było skończyć jazdę. Na siedmiu odcinkach mieliśmy dwie groźne chwile, ale udało nam się w porę opanować sytuację.

- Łatwo nie było, ale tym mocniej cieszy meta i to, że rajd udało się przejechać bez problemów technicznych i przygód. 11. miejsce w debiucie uważam za dobry wynik, ale z pewnością sporo sekund dałoby się jeszcze urwać, zwłaszcza na lepszych oponach.

- Wracamy zmęczeni, ale z kolejnymi doświadczeniami i wiedzą. Dziękuje Michałowi, za kolejny wspólny start, pomoc i bezbłędną pracę. Dobrze spisał się w ten weekend cały nasz zespół. Nie mogę także zapomnieć także o podziękowaniach dla kibiców, za ich wsparcie. Sezon RSMP już zakończony, a przed nami teraz chwila odpoczynku i ostatnia runda RPP na Barbórce Cieszyńskiej.


Nasz start wspiera firma Inex24. Zapraszamy do odwiedzania naszej strony na Facebook: www.facebook.com/inex24

Fot. Magdalena Jaśkiewicz