m.RSMP.pl

Zasłużona nagroda na Barbórce

Na jedną eliminację przed końcem sezonu załoga Sławomir Strychalski/Marcin Hinz zapewniła sobie Rajdowy Puchar Polski w klasie ASTRA. Komfortowa sytuacja w klasyfikacji przed Rajdem Cieszyńskiej Barbórki pozwoliła na jednorazową przesiadkę do bardziej konkurencyjnego samochodu. Na wymagających trasach ostatniej rundy tegorocznego RPP, Sławka i Marcina zobaczymy w Fordzie Fiesta R2. Start nowym autem stanowi zarówno wyzwanie, jak i pewnego rodzaju nagrodę po trudnym, ale satysfakcjonującym sezonie.

Sławomir Strychalski: Wraz z opublikowaniem listy zgłoszeń na jubileuszowy 40. Rajd Cieszyńska Barbórka, okazało się, że nieoficjalnie ponownie zostaliśmy zwycięzcami Rajdowego Pucharu Polski w klasie ASTRA. Przed rajdem po cichu liczyliśmy na taką sytuację i dość odważnie zdecydowaliśmy się skorzystać z okazji i wystartować Fordem Fiestą R2 z naszej stajni, czyli EvoTech. Obrona tytułu to dla nas ogromny sukces i bardzo się z tego cieszymy, tym bardziej że na „Cieszynce” mamy przed sobą nowe możliwości, o których jeszcze niedawno mogliśmy tylko marzyć. Wsiadamy bowiem w bagatela czternaście lat młodsze auto, przy którym Astra jest wręcz archaiczna. Myślę, że trudnym zadaniem będzie odnaleźć się od razu w tak współczesnym samochodzie z sekwencyjną skrzynią biegów, ale każdy cel jest do zdobycia. Jednocześnie nie mam żadnej presji wyniku i muszę pamiętać, że rajdówka nie jest moja. Mam ogromną satysfakcję z tego, że mogę się stale rozwijać i stawiać sobie nowe, coraz wyżej ulokowane poprzeczki. Liczę na świetną zabawę, ale przede wszystkim skoncentruję się na nauce nowego auta. Bardzo lubię Cieszyńską Barbórkę – będzie to już nasz trzeci start w tym rajdzie. Przestawimy trochę opis i jakoś to będzie. Najważniejsze, że nie będę musiał myśleć, czy zaraz coś się nie popsuje. Jak wiadomo, komfort psychiczny to podstawa.

Marcin Hinz: Nareszcie wszystko jasne, ostatnie dni były ciężkie z powodu wielu zmian decyzji – do końca nie mogliśmy się zdecydować czym jedziemy, ale w tej sytuacji nie mamy już czego żałować. Dziękujemy chłopakom z klasy ASTRA za tegoroczną rywalizację na odcinkach. Przegrywaliśmy często z awariami naszej „babuni”, ale wszystko szczęśliwie się zakończyło i to na jedną eliminację przed końcem sezonu. Teraz przed nami ogromne wyzwanie, ale związanie wyłącznie z czerpaniem przyjemności z jazdy autem R2. Nie widzę nas w roli faworytów do wygrania tego rajdu, chociaż takie komentarze już słyszałem, ale na pewno przyjemnie byłoby gdybyśmy jechali trochę szybciej niż Astrą J. Zgłosiło się dużo lokalnych kierowców, którzy jak podejrzewam mogą jeździć po tych OS-ach z zamkniętymi oczami i będą cisnąć na maksa, ale to naturalna rzecz przy domowym rajdzie. Miałem kiedyś przyjemność spędzić zimowy dzień w Fieście R2 – to bardzo fajne autko. Z dobrym, prostującym prawą nogę kierowcą, jest w stanie osiągać świetne czasy. Przed nami wielka szansa w nagrodę za całoroczną ciężką pracę. Zapraszamy do kibicowania, zobaczycie nas na odcinkach z numerem #6!

Start załogi Sławomir Strychalski/Marcin Hinz w 40. Rajdzie Cieszyńska Barbórka, wspierają partnerzy: TEXACO Polska wraz z marką Havoline; PUNKTOLEJOWY.PL – oleje i akcesoria do Twojego samochodu; WielkieRzeczy.com - Drukarnia Wielkiego Formatu; EvoTech - kompleksowa budowa, wynajmem i serwisowanie samochodów rajdowych.